07 stycznia 2021

Dieta Dąbrowskiej - sprawdź czy warto

Odchudzanie

Post dr Dąbrowskiej i dieta owocowa-warzywna są odmieniane przez wszystkie przypadki w Internecie. Przez cały rok, a już w styczniu szczególnie, frazy te wyszukiwane są przez ogromne ilości osób w Internecie, a to oznacza, że jest mnóstwo osób, które są skłonne stosować zasady tej diety. Skąd fenomen tego postu? Na czym polega? Dlaczego nie można tej diety u nas zamówić?

Jest wiele informacji w Internecie na temat postu, zasad jego stosowania, dopuszczalnych produktów i obietnic zdrowotnych. My odniesiemy się do oficjalnych źródeł, które podaje sama dr Dąbrowska. Są 3 oficjalne książki opisujące post, jest też wywiad z autorką diety na YouTubie.

O co chodzi w poście? 

W zależności od wskazań ograniczamy przez 14-42 dni kaloryczność do 500-800kcal. Post jest dla wszystkich i przy wszystkich dolegliwościach taki sam. Spożywamy jak najwięcej surowych produktów, jak najmniej gotowanych.

Głównie warzywa zielona (niskoskrobiowe i niskocukrowe), owoce o niskiej ilości cukru i kiszonki. Eliminacja białka i tłuszczu niemalże do 0. Kaloryczność tego postu jest identyczna i niezależna od płci, wieku ani innych czynników. 

Choć sama idea postu jest warta rozważenia, to taki post Daniela (rodzajem tego postu jest dieta Dąbrowskiej) już postem nie jest. Post to powstrzymywanie się od pokarmów. W diecie owocowo-warzywnej pokarmy jednak się je i to wcale nie tak mało objętościowo.

Długotrwałe stosowanie tak ubogo energetycznej diety to jeden problem. Kolejny to taki, że przez stosunkowo długi czas eliminuje się z jadłospisu białko i tłuszcz. 

Dla osób z chorobami autoimmunologicznymi taki brak jedzenie, jest to wielki stres. A stres w tego typu dolegliwościach to poza genetyką i dietą najważniejszy czynnik aktywujący.

Nie bez przyczyny żywność składa się z białek, tłuszczy i węglowodanów. Jakąkolwiek dietę wybierzemy, musi zaspokajać potrzeby organizmu. Możemy dyskutować czy mózg potrzebuje glukozy, czy może sobie radzić korzystając z ciał ketonowych, ale z całą pewnością w dłuższej perspektywie nasz organizm potrzebuje tłuszczu. Część witamin jest rozpuszczalnych w tłuszczach. Żeby mogły zostać przyswojone potrzebne jest towarzystwo tłuszczu, a diecie dr Dąbrowskiej nie ma tłuszczu z żadnych źródeł. Białko poza funkcjami budulcowymi jest potrzebne do regeneracji komórek. Można mieć deficyt kilka dni, ale kilka tygodni nie pozostaje dla organizmu obojętne.

U wielu osób, które stosują post kilka tygodni, niedobór energii i cynku prowadzi do osłabienia odporności. Łapią infekcje wirusowe i obserwują wykwity opryszczki na ustach. Są też inne objawy pojawiające na początku albo w trakcie postu takie jak zwroty głowy, omdlenia. To przykładowy wpisu na jednej z grup Fb, a wpisów w tym tonie jest sporo.

Wiele osób zgłasza poprawę samopoczucia na tego typu diecie. I wcale mnie to nie dziwi.

Nic niejedzenie powoduje szybkie chudnięcie. Szybkie efekty to większa motywacja.

To też zapalnik zaburzeń odżywiania (m. im. anoreksja i bulimia), ale nawet nie to miałam na myśli w tym miejscu. Początkowe kilka dni takiej diety to wchodzenie w stan ketozy. Wiąże się to z pewnymi uciążliwymi odczuciami (bóle głowy, wysypki, drżenie rąk i inne), ale też jest to dla wielu osób stan większej euforii i zadowolenia. Nie chcę twierdzić, że ketoza jest zła, ale długotrwałe jedzenie tylko warzyw to nie jest dieta ketogenna. Ketoza jest wtedy, kiedy nasz organizm uczy się czerpać paliwo z źródeł tłuszczowych, a nie cukrowych. A w poście Dąbrowskiej nie dostarczamy tłuszczu. Korzystanie z rezerw tłuszczu (tzw spalanie tłuszczu) jest super, ale trzeba mieć pewność, że mamy rezerwy nie tylko tkanki tłuszczowej, ale choćby ferrytyna jest na wysokim poziomie, że poziom żelaza jest w normie.

Autorka tej diety twierdzi, że organizm pozbywa się w czasie takiej diety chorych komórek, ale niestety jest to tylko hipoteza. Nie zostało potwierdzone, aby u ludzi taki mechanizm zachodził. Dr Dąbrowska swoje wczasy prowadzi już prawie 30 lat, a żadne badania nie pojawiły się w tym temacie. I nawet jeśli uznamy, że OK nie ma badań, ale tyle ludzi czuje się lepiej to zastanówmy się na taką kwestią:

  • A gdyby osoba która czuje się lepiej pochyliła się nad swoją dietą i w zdyscyplinowany sposób zaczęła stosować racjonalną dietę o niższej kaloryczności, ale nie głodówkową, to jakie osiągnęłaby efekty.
  • Gdyby wyeliminowała na początek przetworzone jedzenie, gotowe półprodukty, alkohol, sól i cukier, oczyszczoną mąkę pszenną, będzie jadła 6 porcji warzyw surowych dziennie to czy poczuje różnice w samopoczuciu?

Z wielkim prawdopodobieństwem podejrzewam, że TAK. Ale nie będzie to redukcja rzędu 6-8 kg na dwutygodniowych wczasach tylko 1-2 kg tygodniowo. Będzie miała codziennie energię do pracy, będzie mogła się skoncentrować (bo wiele osób w czasie postu ma z tym problem) i będzie mogła trenować, bez obaw o zwroty głowy i utratę przytomności.

"Toksyny są główną przyczyną chorób, a każdy rodzaj postu jest terapią oczyszczającą  organizm z toksyn (detoksykacja)." dr Ewa Dąbrowska

Nie chodzi tu o toksyny, które powodują zatrucia i wymagają pobytu w szpitalu. Autorka ma na myśli raczej bliżej nie zdefiniowane substancje krążące w organizmie. Ciało człowieka ma nerki i wątrobę, które skutecznie pozwalają się pozbywać szkodliwych substancji. Jeśli odkładają się metale ciężkie w mózgu, to żadna dieta ich stamtąd nie wydobędzie, bo gdyby było inaczej, byłaby zalecana każdemu pacjentowi oddziału toksykologicznego. Z czego zatem to oczyszczanie ma być? Może warto zadbać o zdrowe, nieprzetworzone jedzenie na codzień? O prawidłową masę ciała, aby wątroba nie była otłuszczona i wydajnie pracowała. Gdyby zanieczyszczenia, które wdychamy lub takie z kosmetyków etc. wymagały specjalnej diety do usuwania z organizmu, to z pewnością byłby to zbadany proces. Póki co wszystkie fakty świadczą o tym, że zarówno wątroba jak i nerki osoby, która prawidłowo się odżywia dają radę ze wszelkimi procesami oczyszczania.

Jako alternatywę takiej modnej diety owocowo-warzywnej proponuję racjonalną dietę i wykonanie morfologi, lipidogramu, usg jamy brzusznej, usg piersi i cytologie, jako profilaktykę wielu chorób najczęściej dotykających osoby niezależnie od wieku.

Wiele osób (a sprzedaż suplementów w Polsce tylko to potwierdza) szuka idealnej tabletki na wszystko. Szybkich i łatwych rozwiązań. Zrobię sobie taki post. Pojadę na dwa tygodnie na wczasy, albo zamówię catering. Schudnę 8 kg. Pomęczę się trochę, ale przecież to tylko dwa tygodnie. Potem powoli wrócę do tego co było, bo przecież nic nie zmieniło się w moich nawykach i metodach gotowania i robienia zakupów. Przytyję po 3-4 miesiącach nawet więcej niż przed postem (tak pokazują badania osób po dietach głodówkowych), no ale za rok znowu sobie zrobię taki post i znów przez chwilę będę czuć, że robię coś dla siebie, dla swojego zdrowia. 

Ale mojej koleżance pomogło. A Basi kuzynka to zaszła w ciąże po stosowaniu takiego postu, a jeszcze innej koleżance koleżanki to cofnęły się zmiany w stawach, które miała. 

Zachęca prawda?

Zastanów się komu ufasz w tak ważnej kwestii, jak zdrowie. Umów się na konsultację ze specjalista, który pomoże Ci ocenić ryzyko postu i pomoże poszukać alternatywnego rozwiązania.

Zachęcam, aby wybierać model żywienia, który jest dopasowany do potrzeb, gustu, smaku, trybu życia. Zapewniam, że to wszystko można uwzględnić. Czasem pomocnym rozwiązaniem jest catering dietetyczny. Czasem na początek potrzebne są drobne zmiany. Czasem wystarczy wdrożyć najlepsze rozwiązanie na dany moment, które wcale nie musi być rozwiązaniem ostatecznym i idealnym, ale będzie przybliżać nas do celu. Celu, który umiejętnie sobie postawimy. 

Nie wiesz jaką dietę wybrać, a chcesz zamówić nasz catering - zadzwoń. Jesteśmy do Twojej dyspozycji.

Każda kolejna próba schudnięcia po zastosowaniu diety głodówkowej jest trudniejsza. Trzeba stosować coraz bardziej restrykcyjne ograniczenia. 

Zgłaszają się do nas osoby po zastosowaniu tego postu w celu dobrania diety w cateringu. Bardzo trudno jest dobrać kaloryczność diety, przy której uda się zachować głodówkowo osiągnięte efekty, bo często nawet 1200 kcal powoduje przyrosty masy ciała. A na catering poniżej 1200kcal nie ma naszej zgody. Dla wielu osób chcących schudnąć, dieta z cateringiem to inwestycja finansowa i oczekują efektu redukcji. Jest to zrozumiałe. Ciężko jednak po poście ten efekt podtrzymać, więc ciężko nam spełnić oczekiwania klienta.

A może warto zacząć myśleć o swoim ciele pozytywnie. Kierować myśli na działania korzystne dla zdrowia i ciała. Ważysz za dużo? Nie widzisz gdzie popełniasz błędy w żywieniu? Zapisuj sobie wszystko co jesz przez 3 dni i przeanalizuj to z dietetykiem. Może wystarczy, że inaczej będzie wyglądać Twoje śniadanie, może potrzebujesz 3 a nie 5 posiłków dziennie. Może masz insulinooporność i dlatego nie możesz schudnąć mimo, że ciągle próbujesz nowych diet. Zwróć uwagę kiedy ciężko Ci stosować się do zaleceń. To bardzo cenna wiedza. Możesz samodzielnie, albo z dietetykiem, psychologiem lub psychodietetykiem wypracować nowy schemat zachowania w tych trudnych sytuacjach. Czasami w odchudzaniu więcej może pomóc psycholog niż dietetyk, ale trzeba w porę ustalić, że taka jest właśnie potrzeba, aby nie tracić czasu, pieniędzy, ani zapału.

Podsumowując: 1-3 dni postu z piciem samej wody, albo nawet samych warzyw i niewielkiej ilości owoców może być OK. Ale uzdrawiającej mocy długotrwałego stosowania takiej diety przez wszystkich i na wszystkie dolegliwości nie potwierdzamy i nie polecamy.

Wierzę, że każdy kto dotrze do tego momentu, zobaczy w takiej drastycznej diecie głodówkowej więcej ostrzeżeń niż zachęty i racjonalną decyzję podejmie sam. 

Karolina Jankowska
Karolina Jankowska
Następny artykuł
Zobacz również
Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej

Zamów dietę już teraz i zmień swoje życie na lepsze

Zadzwoń 508 659 538 Zamów dietę